Temperatura: 20°C
Zachmurzenie

Wiatr: 6 km/h, W
Ciśnienie: 1015 hPa
Zachmurzenie: 25%
Wilgotność: 88%
Opady: 1.8mm
Widoczność: 10km

ul. Kościuszki - ul. Jagiellońska - Antałówka - Koziniec - ul. Chałubińskiego - ul. Zamoyskiego - ul. Krupówki

ul. Kościuszki - ul. Jagiellońska - Antałówka - Koziniec - ul. Chałubińskiego - ul. Zamoyskiego - ul. Krupówki, czas przejścia ok. 5h

Sprzed poczty głównej wyruszamy na wschód ulicą Kościuszki. Po lewej stronie – dawny budynek hotelu "Orbis-Giewont"( w tej chwili w remoncie), w obecnym kształcie pochodzący z lat okupacji, kiedy to został wybudowany według projektu Juliusza Żórawskiego.

To miejsce posiada długą i ciekawą tradycję gastronomiczną, bowiem tu właśnie w pierwszych latach XX wieku swą bardzo popularną "Cukiernię Zakopiańską" prowadził Walerian Płonka, po nim - Piotr Przanowski, aż wreszcie w latach międzywojennych otwarto tu słynny lokal Franciszka Trzaski, gdzie odbywały się najpopularniejsze w Zakopanem dancingi, przy których przygrywały sławne warszawskie orkiestry Golda, Petersburskiego i Karasińskiego. W latach 30-tych XX wieku na piętrze domu Trzaski funkcjonował Klub Zakopiański, którego gospodarzem był malarz Tadeusz Koniewicz. Gromadzili się tam miejscowi brydżyści, szachiści i literaci, a staraniem Klubu organizowano m.in. doroczny Karnawał Zakopiański, na wzór słynnego Karnawału Weneckiego.

Naprzeciwko byłego hotelu "Giewont" znajduje się budynek Związku Podhalan (ul. Kościuszki 2-4), w którym jest m.in. siedziba zarządu głównego tej organizacji oraz Tatrzański Ośrodek Swojszczyzny, z salą widowiskową, gdzie odbywają się występy regionalne, estradowe i kabaretowe, mieści się tam także kino "Giewont". Na piętrze budynku ulokowana jest m.in. Biała Izba, organizująca co tydzień "Posiady Góralskie" - spotkania z najciekawszymi osobistościami Podhala.

Po drugiej stronie - największy budynek handlowy Zakopanego, projektowany przez Annę Górską i wybudowany w 1965 roku, a mianowicie Spółdzielczy Dom Handlowy "Granit", prowadzony przez PSS "Społem".

Przechodzimy przez szeroką przecznicę ul. Kościuszki - Aleję 3 Maja. Po lewej stronie zrujnowany po reprywatyzacji budynek "Turnia" (ul. Kościuszki 9), wybudowany w 1908 r. w stylu zakopiańskim.

W znajdującym się tutaj pensjonacie w latach 1914-15 mieszkali twórcy polskiego harcerstwa - Olga (1888-1979) i Andrzej (1888-1919) Małkowscy. Zamieszkali w Zakopanem na stałe w 1913 r. (tutaj odbył się ich ślub) - najpierw przy ul. Jagiellońskiej, potem w Kościelisku, wreszcie od początku 1914 r. w "Turni".

Andrzej Małkowski podjął pracę w zakopiańskim gimnazjum, gdzie uczył angielskiego i gimnastyki, prowadził jednocześnie tamtejszą drużynę skautów. W "Turni" Andrzej napisał książkę „Jak skauci pracują„. W czasie I wojny służył najpierw w Legionach, potem, po wyleczeniu się w Zakopanem z tyfusu, był w polskiej armii na Zachodzie i zginął już po zakończeniu działań na Morzu Śródziemnym. Olga w 1961 r. powróciła do Zakopanego i zamieszkała przy ul. Małe Żywczańskie. Pochowana na Nowym Cmentarzu, gdzie znajduje się także symboliczny grób Andrzeja i pomnik Małkowskich - dzieło Henryka Burzca.

Wchodzimy w obszar parku krajobrazowego Równi Krupowej - wielkiej łąki w środku miasta, gdzie jest najpiękniejszy widok na pasmo tatrzańskie, górujące nad Zakopanem. Obszar Równi jest prawnie chroniony przed zabudową od 1904 r.

W latach 30-tych XX wieku na Równi Krupowej działały dwa stadiony sportowe - na górnej, południowej części był stadion zimowy, gdzie m.in. rozgrywano doroczne Międzynarodowe Zimowe Zawody Hippiczne pod patronatem prezydenta Ignacego Mościckiego. Na dolnej Równi był mniejszy stadion, czynny także latem, gdzie poza zawodami lekkoatletycznymi i tenisowymi, organizowane były m.in. spektakle Oper Górskich.(„Halki” S.Moniuszki i „Pomsty Jontkowej” B.Wallek-Walewskiego.

Dochodzimy do skrzyżowania z ulicą Sienkiewicza. Biegnie ona z południa na północ wzdłuż uregulowanego potoku Bystra, a imię wielkiego pisarza otrzymała jeszcze za jego życia, w 1898 r.

Henryk Sienkiewicz (1846-1916) w Zakopanem bywał wielokrotnie w latach 1886-1909. Pierwszy raz zamieszkał w domu księdza Józefa Stolarczyka przy ul. Nowotarskiej (tablica pamiątkowa), potem w innych domach, m.in. w "Sienkiewiczówce" przy ul. Zamoyskiego (tablica pamiątkowa). Wygłaszał odczyty, m.in. w 1894 r. w Dworcu Tatrzańskim czytał fragmenty pisanego własnie Quo vadis na dochód budującego się kościoła, chodził po Tatrach, nawet brał udział w polowaniach. Elementy tatrzańskie i podhalańskie - w tym gwarowe - znajdują się również w jego twórczości literackiej (Sabałowa bajka, Potop, Krzyżacy) i publicystycznej. Był członkiem honorowym Towarzystwa Tatrzańskiego.

Po prawej stronie ulicy, nieco w głębi, znajduje się willa "Lutnia" (ul. Sienkiewicza 5), wybudowana w początku XX w. W latach 1908-09 mieszkał tutaj kompozytor Mieczysław Karłowicz (1876-1909), i stąd właśnie wyruszył na ostatnią, tragicznie zakończona wycieczkę narciarsko-fotograficzną - co upamiętnia drewniana tablica na ścianie budynku.

Mieczysław Karłowicz kompozytor, taternik, narciarz, jeden z największych polskich symfoników od dzieciństwa bywał w Zakopanem, gdzie w 1891 r. publicznie debiutował na estradzie Dworca Tatrzańskiego jako skrzypek oraz... publicysta na łamach "Kuriera Zakopiańskiego". W początkach XX w. stał się jednym z najwybitniejszych taterników. Zajmował się też fotografiką tatrzańską, współpracował z pismami turystycznymi, był działaczem Towarzystwa Tatrzańskiego, szczególnie Sekcji Turystycznej i Narciarskiej. W Zakopanem w całości lub części powstało wiele jego utworów - przede wszystkim Koncert Skrzypcowy A-dur oraz wszystkie poematy symfoniczne. Od 1907 do śmierci mieszkał stale w Zakopanem (początkowo w willi "Limba", potem "Liliana", wreszcie w "Lutni"). Był współtwórcą narciarstwa tatrzańskiego, z Mariuszem Zaruskim organizował TOPR. Zginął w lawinie śnieżnej pod Małym Kościelcem. Jego imię nosi zakopiańska Szkoła Muzyczna, mieszcząca się także przy ul. Sienkiewicza, kilka domów powyżej "Lutni".

Przechodzimy na drugą stronę ulicy Sienkiewicza, nadal wzdłuż ul. Kościuszki, mostem nad Bystrą. Potok został uregulowany w latach 1900-1902 potok, przez wielu zakopiańczyków mało pieszczotliwie zwany "Korytem", przy wyższych stanach wód jest bardzo niebezpieczny. Rwący nurt przy ocembrowanych brzegach i dnie już wielokrotnie porywał znajdujących się zbyt blisko ludzi i niósł z sobą wiele metrów, poważnie raniąc lub nawet zabijając.

Dochodzimy do ronda Armii Krajowej koło dworca autobusowego i kolejowego, skręcamy w prawo w ulicę Jagiellońską. Po lewej stronie mamy teraz zbocze wzgórza Antałówka, u podnóża którego usytuowano osiedle mieszkaniowe, po prawej - liczne drewniane wille, usytuowane wśród wysokich drzew dawnego pierwotnego lasu. Większość z nich pochodzi z początków XX wieku i większym stopniu ich architektura nawiązuje do stylu zakopiańskiego.

Dziełem samego twórcy stylu - Stanisława Witkiewicza - jest willa "Konstantynówka" (Jagiellońska 16), wybudowana w 1900 r. Przed I wojną światową dom ten należał do Anieli Zagórskiej, kuzynki wielkiego pisarza - Josepha Conrada. To właśnie tu mieszkał podczas swojego ostatniego pobytu w Polsce, od sierpnia do października 1914 r. Na tej samej parceli, nieco w głębi mieszczą się kolejno najpierw hotel "Warszawianka", a dalej - galeria Władysława Hasiora (1928-1999).

Władysław Hasior - to jeden z największych polskich plastyków urodził się w Nowym Sączu. Uczył się w zakopiańskim Liceum Technik Plastycznych pod kierunkiem Antoniego Kenara, potem studiował na ASP w Warszawie. W 1957 r. osiadł na stałe w Zakopanem, gdzie był nauczycielem rzeźby w Liceum Plastycznym, wykładał równolegle w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, gdzie był też scenografem w Teatrze Polskim. Oprócz rzeźb plenerowych i pomników tworzył niewielkie kompozycje przestrzenne, malarstwo obrazo-podobne, sztandary, pop- i op-art, kreował happeningi. Był jednym z najbardziej znanych i cenionych plastyków współczesnych. W Zakopanem znajduje się wykonany przezeń pomnik "Ratownikom górskim", usytuowany koło Domu Turysty, a w Kuźnicach pomnik "Prometeusz Rozstrzelany". Wraz z uczniami realizował też kilka pomników nagrobnych na Starym Cmentarzu. Czynnie uczestniczył w życiu publicznym Zakopanego, organizując m.in. w swojej pracowni dyskusje o sztuce, był współtwórcą zakopiańskiej galerii "Pegaz", organizował Lutowe Salony Grafiki i Marcowe Salony Malarstwa, był jurorem Przeglądu Filmów o Sztuce. Działał w ZPAP i w l. 1967-70 był prezesem okręgu zakopiańskiego. W 1981 r. był przewodniczącym zakopiańskiego Komitetu Porozumiewawczego Stowarzyszeń Twórczych i Naukowych. Jego prace znajdują się we wszystkich wybitniejszych muzeach Polski i świata. Jego mieszkanie i pracownia mieściły się początkowo w willi "Borek" - internacie Liceum Plastycznego. W 1985 po długiej kampanii prasowej, Muzeum Tatrzańskie przejęło dawną leżakownię hotelu "Warszawianka" i uruchomiło tu jako swój oddział Galerię Hasiora, w której eksponowanych jest przeszło 100 prac artysty. W tym samym budynku znajdowała się mieszkanie i pracownia Hasiora. Artysta zmarł po długiej chorobie w krakowskim szpitalu latem 1999 r. i został pochowany na starym cmentarzu w Zakopanem.

Naprzeciw Galerii Hasiora znajduje się drewniana willa "Mazowsze", niegdyś wchodząca w skład dawnego zespołu leczniczego "Klemensówka" - prowadzonego przez znanego w XIX w. lekarza i społecznika dr. Wenantego Piaseckiego. Wodolecznictwo było w Zakopanem bardzo popularne i przyciągało pod Tatry setki ludzi przy pomocy kąpieli i gimnastyki leczących dolegliwości płucne i nerwice. Chętnych do kąpieli - nie koniecznie leczniczych, ale zawsze przyjemnych - dziś przyciąga park wodny – Aqua Park Zakopane, usytuowany po przeciwnej stronie ulicy, na zboczu Antałówki.

Za kompleksem basenowym w lewo, na stok Antałówki odchodzi ulica Wierchowa. Po prawej stronie ulicy Wierchowej, w sporym parku, usytuowany jest „Modrzejów" (ul. Wierchowa 1). Willę o tej nazwie w latach 1882-84 wybudowano w tym miejscu dla wielkiej polskiej aktorki - Heleny Modrzejewskiej, wg projektu jej przyrodniego brata - Adolfa Opida.

Helena Modrzejewska (1840-1909), systematycznie bywała w Zakopanem w l. 1867-1902, kilkakrotnie tutaj występowała. W 1891 r. w Starym Kościele odbył się chrzest Witkacego, artystka była matką chrzestną a ojcem Jan Krzeptowski-Sabała. W 1883 r. dzięki jej subsydium otwarto w Zakopanem Szkołę Koronkarską (dzisiaj Zakopiańskie Centrum Edukacji im. H. Modrzejewskiej). Uroczyste otwarcie "Modrzejowa" zgromadziło najwybitniejszych ówczesnych mieszkańców i bywalców Zakopanego, z dr Tytusem Chałubińskim, Sabałą i Ignacym Paderewskim na czele. Pensjonat służył artystce i jej rodzinie aż do 1898 r., kiedy to spłonął niemal całkowicie, ale po kilku latach został odbudowany. Jeszcze przed II wojną zakupiony przez związek nauczycielski jako miejsce wypoczynku pedagogów.

Wysoki budynek z cegły obok "Modrzejowa", to dawne Sanatorium Pocztowców, a wcześniej - luksusowy pensjonat "Sanato", wybudowany w 1912 r. wg projektu Eugeniusza Wesołowskiego. Jednym ze stałych gości był tu Kornel Makuszyński. Po II wojnie sanatorium przeciwgruźlicze, w latach 90-tych XX wieku zlikwidowane. Budynek został sprywatyzowany i sprzedany prywatnym właścicielom.

Ulicą Wierchową podchodzimy coraz wyżej. Za ośrodkiem wypoczynkowym „Panorama" kończy się asfaltowa droga i na szczyt Antałówki (940 m n.p.m.) dochodzimy polnymi ścieżkami, skąd rozpościera się piękny widok na pasmo tatrzańskie i południową część Zakopanego. Zimą w partii szczytowej Antałówki wytyczana jest narciarska trasa biegowa, a na południowym zboczu czynny jest wyciąg narciarski.

Idąc dalej w kierunku wschodnim, dochodzimy ponownie do uliczki o asfaltowanej nawierzchni, noszącej tak jak i wzgórze nazwę Antałówka. Między nowoczesnymi willami dochodzimy do poprzecznie biegnącej Drogi na Antałówkę i skręcamy w prawo. Narożny dom o stylowej architekturze to drewniana willa "Śmigło", wybudowana w 1935 r. wg projektu arch. Adolfa Szyszko-Bohusza. Od 1951 r. mieści się tu Tatrzańska Stacja Naukowa Zakładu Ochrony Przyrody PAN, uruchomiona dla ułatwienia pracy naukowcom, prowadzącym badania na terenie Tatr. Znajdują się tu pokoje gościnne, biblioteka i pracownie, a w ogrodzie "Śmigła" jest ogród roślin tatrzańskich, nad którymi prowadzone są badania naukowe. Organizatorką i pierwszą kierowniczka stacji była dr Zofia Radwańska-Paryska, a obecnie kieruje nią prof. Halina Piękoś-Mirkowa.

Koło "Śmigła" schodzimy drogą na południe i po chwili dochodzimy do dużego, drewnianego budynku o nazwie "Witkiewiczówka" (ul. Antałówka 6). Willę tę wybudowano w latach 1903-04 wg projektu Jana Koszczyca-Witkiewicza, bratanka twórcy stylu zakopiańskiego.

Pierwszą właścicielką była siostra Stanisława Witkiewicza - Maria. Od grudnia 1931 do września 1939 r. mieszkał tu Stanisław Ignacy Witkiewicz - Witkacy (1885-1939) - pisarz, malarz, filozof, teoretyk sztuki, syn Stanisława. W "Witkiewiczówce" też miała główna siedzibę jego Firma Portretowa. W Zakopanem mieszkał od dzieciństwa, a w latach międzywojennych był czołową postacią tutejszej cyganerii. Zakopane jest także miejscem akcji kilku jego powieści, a jego sztuki wystawiano m.in. w prowadzonym przezeń Teatrze Formistycznym z siedzibą w "Morskim Oku" przy Krupówkach. Zginął śmiercią samobójczą na Polesiu (wieś Jeziory, obecnie Ukraina) i tam został pochowany. Od 1985 r. w Zakopanem działa szeroko znany Teatr im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, założony i kierowany przez Andrzeja Dziuka.

Schodzimy do skrzyżowania Drogi na Antałówkę z ul. Broniewskiego i idąc dalej w tę samą stronę zaczynamy podchodzić na następne wzgórze - Koziniec. Coraz wyraźniej rysuje się przed nami potężna sylweta "Domu pod Jedlami" - największego i najpiękniejszego budynku, zaprojektowanego w stylu zakopiańskim przez Stanisława Witkiewicza. Willa (ul. Koziniec 1) została wybudowana w 1897 r. dla Jana Gwalberta Pawlikowskiego (1860-1939).

Ten urodzony w Medyce ekonomista, historyk literatury i taternik w Zakopanem i w Tatrach bywał od wczesnej młodości, uprawiał taternictwo (zdobycie Mnicha 1879 lub 1880) i speleologię. Był współtwórcą idei ochrony Tatr, działał w Towarzystwie Tatrzańskim, był założycielem i pierwszym redaktorem "Wierchów" - wychodzącego do dziś rocznika poświęconego górom. W 1927 r. został mianowany honorowym obywatelem Zakopanego. Pochowany na Starym Cmentarzu. Jego dwaj synowie - Michał i Jan Gwalbert Henryk również zajmowali się literaturą, taternictwem i działalnością społeczną w Zakopanem. Jego wnukiem jest prof. Jacek Woźniakowski. Cała ta wielce zasłużona dla Tatr rodzina związana była z "Domem pod Jedlami", choć większość z jej przedstawicieli bywała tu tylko w czasie wakacji. Na stałe mieszkał Jan Gwalbert Henryk, a także przez pewien czas jego pierwsza żona - sławna poetka Maria Pawlikowska (I-o voto Bzowska, 3-o voto Jasnorzewska). Właśnie tu na Kozińcu powstała większość wierszy z jej pierwszego tomiku - Niebieskie migdały.

Dom stanowi własność prywatną i zwiedzać można go tylko z zewnątrz. Warto to jednak zrobić, gdyż dopiero z bliska widać całe piękno witkiewiczowskiego projektu, zwłaszcza w dziedzinie zdobnictwa. Gdy wizyta wypadnie nam latem - możemy dostrzec na łące przed domem piękne tatrzańskie rośliny, m.in. lilie złotogłów.

Z Kozińca schodzimy w kierunku południowym (uwaga - wąska droga, bez chodników). Po prawej - Galeria Sztuki im. Włodzimierza i Jerzego Kulczyckich – oddział Muzeum Tatrzańskiego. Za nią w prawo strome schodki sprowadzają nas do Drogi na Bystre, którą skręcamy w prawo - w kierunku miasta. Drogą na Bystre dochodzimy do Ronda, gdzie skręcamy w prawo w ulicę Chałubińskiego.

Dr Tytus Chałubiński (1820-89) nazywany jest, z pewną tylko przesadą "odkrywcą Tatr i Zakopanego". Urodzony w Radomiu, przez całe dorosłe życie związany z Warszawą, był jednym z najwybitniejszych lekarzy w stolicy. W Tatrach bywał co najmniej od 1852 r., z Zakopanem trwale związał się w 1873 r., kiedy to podczas wakacyjnego pobytu był zmuszony podjąć trudną walkę z szalejącą tu wówczas epidemią cholery. Od tego czasu stał się największym propagatorem Tatr w kręgach ludzi sztuki i nauki. Pod koniec życia zamieszkał tu na stałe. Był współtwórcą popularności Zakopanego jako kurortu, jednym z założycieli Szkoły Przemysłu Drzewnego i Koronkarskiej, Towarzystwa Zaliczkowego, współtwórca i potem członek honorowy Towarzystwa Tatrzańskiego. Słynął jako organizator bardzo modnych wycieczek w Tatry, w czasie których wykształcił nie tylko całą rzeszę turystów, ale i góralskich przewodników tatrzańskich. Prowadził w Tatrach badania botaniczne i geologiczne, zajmował się też etnografią, zbierając pieśni góralskie. Pochowany na Starym Cmentarzu.

Schodzimy w dół ulicą Chałubińskiego. Po lewej stronie, nieco ukryty w lesie budynek (ul. Chałubińskiego 42), w którym mieści się ośrodek muzealno-dydaktyczny Tatrzańskiego Parku Narodowego „Centrum Edukacji Przyrodniczej”, a obok - punkt informacyjny TPN. Niżej rozwidlenie dróg - ulica Chałubińskiego biegnie dalej prosto, zaś w lewo skos odchodzi ul. Zamoyskiego. Między tymi dwiema ulicami znajduje się posesja rodziny Chałubińskich, z niewielkim drewnianym domkiem. Na skwerku przy skrzyżowaniu usytuowany jest pomnik doktora Chałubińskiego, zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza.

Popiersie doktora, autorstwa Jana Nalborczyka umieszczone wysoko na cokole, góruje nad postacią górala, siedzącego u stóp pomnika. To Jan Krzeptowski-Sabała (1809-1894), góralski myśliwy, gawędziarz, muzykant, ulubiony towarzysz Chałubińskiego. Jeden z najsłynniejszych górali, jeszcze za życia przeniesiony do literatury (Sienkiewicz, Witkiewicz, Chałubiński, potem Kurek, Wnuk, Kapeniak i in.). Choć nie był zawodowym przewodnikiem, świetnie znał Tatry i towarzyszył dr. Chałubińskiemu w jego wyprawach. Był żywym symbolem dawnej, heroicznej epoki Podhala. Grywane przezeń starodawne nuty ("sabałowe") zapisywali wybitni znawcy muzyki, grywane są też do dziś przez górali. Podobną popularność mają opowiadane przezeń bądź przypisywane mu gawędy - humoreski z zaskakującymi niekiedy pointami. Pochowany na Starym Cmentarzu.

Skręcamy w ulicę Zamoyskiego. Ulica ta została wydzielona z Krupówek w 1898 roku.

Po lewej stronie widzimy willę zbudowaną w 1886 r. przez Wojciecha Roja (ul. Zamoyskiego 23). Ten utrzymany w stylu tyrolskim budynek nazywano Domem Pod Bocianami – od wyciętych z desek figurek bocianów podtrzymujących balkon pierwszego pietra. Po licznych przeróbkach dom ten stracił wiele ze swojej dawnej urody.

Kolejną willą w stylu tyrolskim jest „Goplana” (ul. Zamoyskiego 26), wybudowana w 1893 r. wg projektu jej właściciela, Wandalina Beringera.

Naprzeciw „Goplany” rozciąga się teren kościoła p.w. Świętego Krzyża. Tuż obok kościoła znajduje się willa „Oksza”, która jest trzecim dziełem Stanisława Witkiewicza, twórcy stylu zakopiańskiego. Jej projekt powstał w latach 1894–1895 dla Bronisławy i Wincentego Korwin-Kossakowskich, o czym świadczy korespondencja Stanisława Witkiewicza z fundatorami. Budynek wznosili góralscy cieśle pod kierunkiem Wojciecha Roja i Jana Obrochty w latach 1895–1896. Od 2011 r. mieści się tutaj Galeria Sztuki XX wieku. Mijając kolejne stylowe wille dochodzimy do ul. Krupówki. Górna część ulicy ma bardziej rozproszoną budowę.

Po prawej stronie ulicy widzimy ładny budynek w stylu zakopiańskim (ul. Krupówki 77). To Willa Ślimak, popularnie zwana „Zośką”, a zbudowana ok. 1900 roku. W latach 1923-1928 „Zośkę” dzierżawiła Maria Witkiewiczowa, wówczas już wdowa po Stanisławie, prowadząc w niej pensjonat. Wtedy też w „Zośce” częstym gościem był jej syn, Stanisław Ignacy Witkiewicz.

Przy skrzyżowaniu Krupówek i al. 3 Maja w 2003 r. postawiono pomnik hrabiego Władysława Zamoyskiego, autorstwa zakopiańskiego rzeźbiarza Michała Gąsienicy-Szostaka.

Władysław Zamoyski (1853-1924), urodzony i wychowany w Wielkopolsce, wykształcony we Francji, w 1889 r. kupił na licytacji spore tereny w Tatrach i na Podhalu. W Zakopanem czynnie uczestniczył w działalności miejscowych organizacji, wspierał także finansowo liczne działania społeczne. Doprowadził do uruchomienia linii kolejowej Chabówka - Zakopane (1899), przyczynił się znacznie do wygrania sporu z Węgrami o Morskie Oko (1902). Był działaczem i członkiem honorowym Towarzystwa Tatrzańskiego. W 1901 r. (wespół ze Stanisławem Witkiewiczem) otrzymał pierwsze honorowe obywatelstwo Zakopanego. W 1923 r. stworzył fundację "Zakłady Kórnickie" (działała w latach 1924-53), poprzez którą cały swój majątek przekazał narodowi polskiemu. Pochowany w majątku rodowym w Kórniku pod Poznaniem.

Poniżej, po lewej stronie ulicy naszą uwagę zwraca trzykondygnacyjna drewniana willa o oryginalnej architekturze (ul. Krupówki 50). „Poraj”, bo o nim mowa, został wybudowany w 1887 roku, wg projektu Fryderyka Kallaya. Styl szwajcarski dominował wówczas w wielu uzdrowiskach. Maria Makswaldowa nazwała swój pensjonat „Marya” i prowadziła go do 1909 roku. W latach międzywojennych dom stał się własnością spółki akcyjnej. Wtedy to zmieniono jego nazwę na „Poraj”. Po II wojnie światowej pensjonat zamieniono na mieszkania kwaterunkowe.

Powyżej „Poraja”, w drugim rzędzie budynków, widać zabudowę istniejącego w latach 90. XIX wieku zespołu sanatoryjnego kierowanego przez dr Bronisława Chwistka.

Zakład dr Chwistka był czwartym zakładem wodoleczniczym w Zakopanem. Zimne i gorące kąpiele oraz dietetyczne pożywienie miały leczyć choroby układu trawienia, górnych dróg oddechowych i schorzenia kręgosłupa. W pierwszych latach XX wieku dr Chwistek przekształcił swój zakład w sanatorium przeciwgruźlicze.

Od 1936 roku wyższy z budynków został przekształcony w hotel o nazwie „Kasprowy Wierch”.

Schodząc Krupówkami w dół po lewej stronie widać budynek Polskich Kolei Linowych (ul. Krupówki 48), a trochę poniżej po przeciwnej stronie ulicy Galerię Sztuki Współczesnej YAM (ul. Krupówki 63). W galerii można obejrzeć i kupić prace najlepszych plastyków, zarówno miejscowych jak i z innych rejonów Polski.

Spacer kończymy przy Oczku Wodnym.

Źródło:

„Zakopane, przewodnik historyczny” Pinkwart Maciej, Długołęcka-Pinkwart Lidia
„Zakopane i okolice” Pinkwart Maciej
www.muzeumtatrzanskie.pl

NAGRODY
REKLAMA