"Ewelina Pęksowa"
Nazwisko Eweliny Pęksowej, wybitnej i wielokrotnie nagradzanej zakopiańskiej malarki na szkle, stanowiącej swoisty symbol witrochromii w polskiej sztuce ludowej jest dość powszechnie znane. Artystka odcisnęła znaczące piętno na kulturalnej mapie Zakopanego,
Córka Stanisława Zubka, twórcy mebli i nart, popularnych „zubków” oraz Józefy, od dziecka wychowywała się w atmosferze poszanowania dla tradycji i pracy. To ojciec uczył ją obróbki drewna, zdobnictwa, kompozycji. Od dziecka kochała Tatry, narty, wszystko, co piękne. Jako młoda dziewczyna pomagała ojcu w prowadzeniu gospodarstwa, robieniu galanterii drewnianej, odkrywając drewno i różne sposoby wykorzystywania tego materiału, m.in. wypalała i inkrustowała talerze. Te umiejętności posłużyły, kiedy postanowiła spróbować swych sił robiąc własne ikony. Malowane bezpośrednio na drewnianych deskach, bez podkładu, monochromatyczne, niektóre inkrustowane lub intarsjowane mają niezwykły charakter, ponieważ Pani Ewelina wykorzystywała naturalne słoje widoczne w drewnie. Próbowała swych sił w rzeźbie robiąc Madonny, szopki, kapliczki.
Trudny czas II wojny światowej zmusił Ewelinę Zubkównę, podobnie jak całą rodzinę, do pracy rolniczej oraz do zawarcia małżeństwa z Władysławem Pęksą pod innym nazwiskiem. Oficjalnie poślubiła w Krakowie w 1944 roku Zbigniewa Wojdynę. Pod takim bowiem nazwiskiem ukrywał się od 1940 roku zakopiański działacz ruchu oporu, jeden z organizatorów przerzutów polskich oficerów na Węgry. Od tego czasu pozostawali nierozłączni. Wielkiej miłości towarzyszyły wspólne zainteresowania – m.in. sportem. Obydwoje byli wielkimi patriotami, obydwojgu przez całe życie na sercu leżało dobro Zakopanego i Polski. Znali doskonale historię Polski, pani Ewelina do końca życia ubolewała nad utraconym polskimi zamkami i ziemiami na Spiszu, a jej fascynacja historią znalazła swój wydźwięk także w jej obrazach na szkle, takich jak „Bitwa pod Grunwaldem”, „Bitwa pod Chocimiem”, „Powstanie Chochołowskie 1846”, „Żołnierze bez munduru” (obraz poświęcony pamięci ofiar II wojny światowej) czy „Lacrimosa” (obraz dedykowany ofiarom protestów robotniczych na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku).
O jej wielkiej miłości do tradycji, Zakopanego, Podhala, regionu, góralszczyzny świadczą jakże wymowne obrazy na szkle: „Moja Jabłoń” (drzewo genealogiczne rodziny), „Deptanie kapusty”, „Przy wspólnym stole”, „Trzy Korony w Pieninach”, „Po kolędzie”, „Koński targ w Starym Sączu”, „Muzyka przed Matką Boską Ludźmierską”, Procesja” (odpust w Ludźmierzu), „Stary Kościółek”, „Stary Kościółek w Rabce” czy „Pęksów Brzyzek”.
W jej ukochanym kościółku na Pęksowym Brzyzku wisi Droga Krzyżowa jej autorstwa, namalowana w 1973 roku. Po śmierci artystki do Starego Kościółka trafiły – zgodnie z Jej wolą - dwa obrazy: „Stworzenie Świata” i „Sąd Ostateczny”.
Ewelina Pęksowa zaczęła malować na szkle w 1968 roku. Była członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Swoje prace pokazała na 55 wystawach indywidualnych w Polsce oraz w Bułgarii, Czechosłowacji, Berlinie Zachodnim (2), Republice Federalnej Niemiec (8), Szwajcarii (2), Szwecji (6), Wielkiej Brytanii (5), ZSRR oraz na ok. 300 wystawach zbiorowych. Będąc poza granicami kraju zawsze podkreślała swoją dumę z bycia Polką. I choć zaproszeń otrzymywała znacznie więcej to z czasem brakowało już sił fizycznych, żeby podjąć się przygotowania kolejnych wystaw.
Oprócz malarstwa na szkle miała jeszcze jedną wielką pasję – kwiaty. Jej bajkowy, barwny ogród stanowił oazę w samym centrum Zakopanego i nierozerwalnie towarzyszył samej twórczości artystycznej. Nasiona i sadzonki przywoziła z rożnych miejsc. Uprawiała m.in. lilie, klematisy i hortensje. Jedna z odmian lilii nazwana została na jej cześć „Ewelina Pęksowa”.
Do końca życia prowadziła izbę twórczą, do końca marzyła o powstaniu galerii malarstwa na szkle i muzeum sportu w Zakopanem. Jej gościnny dom był zawsze otwarty dla wszystkich, których interesowała sztuka i Podhale. Prowadziła Księgi Pamiątkowe, do której wpisywali się liczni goście. Nie brak w nich wpisów głów państw, artystów, polityków, hierarchów kościelnych. Pod koniec życia księgi te przekazała do Biblioteki Jagiellońskiej.
Wystawa ukazuje obrazy Eweliny Pęksowej ze zbiorów rodzinnych, ale i rzeźbione ikony jej autorstwa oraz malowaną przez artystkę porcelanę.
Centrum Kultury Rodzimej w willi Czerwony Dwór co dwa lata organizuje ogólnopolski konkurs dla ludowych nieprofesjonalnych artystów uprawiających witrochromię i rzeźbiących w drewnie. Decyzją burmistrza Zakopanego, konkurs ten nosi imię Eweliny Pęksowej.
Ewelina Pęksowa zmarła 12 czerwca 2015 roku.Zniknął wspaniały ogród przy ul. Cichej Wody 8 i nie ma już opiekującej się nim Ogrodniczki. Tak bardzo brakuje Gospodyni drewnianego domu z witrażowym gankiem, którego wyjątkowe, wypełnione szklanymi malowidłami wnętrza współtworzyły genius loci Zakopanego. Na szczęście dla nas i kolejnych generacji pozostały obrazy – ziemskie owoce niezwykłego talentu i mrówczej pracy artystki, która, mam nadzieję, uprawia teraz swoje kwiaty już w innym, rajskim ogrodzie.
Kurator wystawy: Małgorzata Wnuk
zdjęcia: Paweł Murzyn
Wystawę pn. „Ewelina Pęksowa” można oglądać w Centrum Kultury Rodzimej w willi Czerwony Dwór od 14 grudnia 2024r. do 31 marca 2025r.